Na Islandii spotkasz je wszędzie. Przez wieki niezbędne do utrzymywania łączności między wioskami. Są niezwykle wytrzymałe, przyzwyczajone do islandzkich warunków. Ich rasa jest czysta i nieskażona, ponieważ koń, który opuszcza wyspę więcej już na nią nie wraca.

Kuc islandzki to rasa konia wyhodowana na Islandii, na dodatek jest to jedyna rasa, jaka występuje w tym kraju. Obecnie służą głównie celom rekreacyjnym. Jeśli marzy nam się podziwiać piękno Islandii z siodła, przemierzając bezkresne jej tereny, nic prostszego. W całym kraju znajdziemy wiele stadnin oferujących takie przejażdżki. Zapewne słono za nie zapłacimy, ale czego się nie robi dla tylu wrażeń 😉

Tzw. islandy są bardzo przyjazne, chętnie garną się do człowieka. Lubią towarzystwo innych koni, ale kozą czy owcą też nie pogardzą. Co ciekawe, choroby wśród islandzkich kucy występują niezwykle rzadko. A to wszystko dzięki islandzkim przepisom, które uniemożliwiają powrót koni wywiezionych z kraju. Co więcej, wszystkie importowane sprzęty potrzebne do hodowli koni muszą być nowe i nieużywane.

To w takim razie koń czy kuc? Rozmiar tych zwierząt jest zbliżony do kucy, mimo to hodowcy traktują je jako konie, ze względu na ich wytrzymałość, wagę, strukturę kości, umiejętność dźwigania ciężarów, a także żywiołowy temperament. Aha, no i w języku islandzkim nie występuje słowo „kuc” 🙂

Sami zobaczcie, czyż nie są piękne?